Siedzi dwoch pijaczkow w knajpie. Pija ostro. Okolo polnocy: - Wiesz stary, musze juz isc. - A daleko masz? - Nie, na Matejki, tu zaraz obok. - Tak? Ja tez mieszkam na Matejki. Dwanascie. - Co ty!? To jestesmy sasiadami. Ja pod dwojka na parterz


Losowe Życzenia:

Poznym wieczorem Kowalski, chwiejac sie lekko na nogach, wra... Więcej

Czesc ! Chce sie tylko spytac czy moge pare dni u Ciebie pom... Więcej

Sedzia pyta: -Zawod oskarzonego? -Akrobata, Wysoki Sadzi... Więcej

Roznica pomiedzy bledami literata i lekarza jest taka, ze bl... Więcej

Dyrektor zabral na bankiet wlasna zone i przedstawia jej inn... Więcej